Piłka nożna

Argentyna dostała lekcję od Brazylii

Argentyna dostała lekcję od Brazylii

W rozgrywanym po raz 103. Superclasico de las Americas Brazylia nie pozostawiła wątpliwości co do swojej dominacji na Argentyną. „Canarinhos” na stadionie w Belo Horizonte wygrali 3-0, pozostając liderami eliminacji MŚ 2018 w strefie Ameryki Południowej.

Brazylijczycy w swojej historii nigdy nie przegrali meczu na własnym boisku w kwalifikacjach do mundialu. Na dodatek pod wodzą Tite wygrali cztery kolejne spotkania, tracąc w nich tylko jedną bramkę. W zupełnie innych nastrojach byli goście, którzy nie dość, że nie stracili punkty z Wenezuelą, Peru i Paragwajem, to jeszcze po walkowerze z Boliwią w tabeli wyprzedziło ich Chile.

Na stadionie w Belo Horizonte początkowo brakowało efektownych akcji i sytuacji podbramkowych. Jako pierwsi do ataku ruszyli gospodarze, a konkretnie Neymar i Philippe Coutinho. Po wymianie podań oraz znakomitej grze bez piłki gwiazdy Barcelony, jego rodak miał miejsce, by uderzyć z dystansu. Sergio Romero nie był w stanie zatrzymać potężnego strzału sprzed linii pola karnego i piłka zatrzepotała w siatce.

Jeszcze w doliczonym czasie gry pierwszej połowy Neymar mógł cieszyć się ze swojego trafienia – już 50. w narodowych barwach. Po akcji z Gabrielem Jesusem wyszedł sam na sam z bramkarzem i dość swobodnie go pokonał.

Argentyński selekcjoner Edgardo Bauza od 46. minuty posłał do boju Sergio Aguero, ale napastnik Man City niewiele mógł pomóc Higuainowi, Di Marii oraz Messiemu. Ten ostatni miał właściwie okazję jedynie z rzutu wolnego. Alisson był jednak na posterunku.

Canarinhos” nie mieli natomiast zamiaru osiąść na laurach i robili wszystko, by dobić odwiecznego rywala. Już chwilę po rozpoczęciu drugiej części Gabriel Jesus strzelił obok słupka, a w innej sytuacji piłkę z linii bramkowej wybił Pablo Zabaleta.

Grający obecnie w Chinach, a mający na koncie epizod w ŁKS-ie, Paulinho w 58. minucie trafił na 3-0. Z lewej strony dośrodkowywał Marcelo, piłkę zgrywał Renato Augusto, a bramkarza dodatkowo zmylił rykoszet.

Zobaczcie jak Brazylia ogrywała Argentynę:

Dla gości była to trzecia najwyższa porażka w historii występów w eMŚ. Wyraźniej ulegali jedynie Boliwii (1-6) i Kolumbii (0-5).

Brazylia – Argentyna 3-0 (2-0)

Philippe Coutinho 25, Neymar 45, Paulinho 58

Po 11 kolejkach Brazylia ma osiem punktów przewagi nad Argentyną. Wicemistrzowie świata zajmują dopiero szóstą pozycję, która nie daje nawet gry w barażach.

Drugie miejsce w strefie CONMEBOL utrzymał Urugwaj, który dzięki bramkom Sebastiana Coatesa i Diego Rolana pokonał Ekwador (2-1). Spory zawód przeżyli sympatycy Paragwaju. „Los Guaranies” w drugiej połowie stracili cztery bramki i wyraźnie przegrali z Peru. Niewiele emocji dostarczyło inne ciekawe zapowiadające się starcie, Kolumbii z Chile (0-0).

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Piłka nożna