Piłka nożna

Argentyna znów nad kreską

Argentyna znów nad kreską

Piłkarze Argentyny odnieśli szalenie ważne zwycięstwo w kontekście walki o awans do mistrzostw świata w Rosji. Pokonanie 1-0 Chile pozwoliło finalistom ostatniego mundialu przesunąć się na trzecie miejsce w tabeli. Zwycięzcy dwóch ostatnich edycji Copa America poza lokatami premiowanymi.

Sytuacja „Albicelestes” przed marcowymi meczami eliminacyjnymi była nie do pozazdroszczenia. Jesienią wygrali tylko dwa mecze, doznając m.in. bolesnej porażki z Brazylią. Reprezentacja Chile również nie prezentowała wysokiej formy, czego dowodem są przegrane z Paragwajem oraz Ekwadorem.

Tak rozpoczęła Argentyna:

Setny mecz w kadrze narodowej rozegrał obrońca Chile Gonzalo Jara:

Na stadionie w Buenos Aires ręcę w geście triumfu jako pierwsi wznieśli goście. Ich radość okazał się przedwczesna, gdyż sędzia nie uznał gola Jose Fuenzalidy z powodu pozycji spalonej. Ten sam zawodnik w 15. minucie spokurował rzut karny dla rywali. Arbiter z Brazylii uznał, że w szesnastce faulował Angela di Marię, choć jego decyzja była kontrowersyjna. Claudio Bravo nie zatrzymał Leo Messiego, piłkarz Barcelony całkowicie zmylił byłego kolegę z Camp Nou.

Kiepska murawa nie ułatwiała zadania obu zespołom. Po zdobytym golu „Albicelestes” skupili się bardziej na defensywie, a Chile grało sennie i bez polotu. W 44. minucie Nicolas Otamendi mógł podwyższyć rezultat po wrzutce Messiego. Obrońca Manchesteru City z pięciu metrów uderzył ponad poprzeczką.

Po zmianie stron po akcji Di Marii z Marcosem Rojo podanie otrzymał Messi, ale strzelił za wysoko. Goście obudzili się dopiero po 20 minutach gry w drugiej części. Alexis Sanchez z wolnego uderzył w poprzeczkę. W następnej akcji wprowadzony po przerwie Nery Castillo z bliskiej odległości nie zdołał pokonać Sergio Romero.

Chilijczycy w 74. minucie domagali się jedenastki, ale brazylijski arbiter słusznie uznał, że Sanchez był faulowany przed polem karnym. Kolejną sytuację miał Castillo, jednak uderzył obok słupka.

Skrót meczu:

Argentyna – Chile 1-0 (1-0)

Lionel Messi 16 (k)

Po zwycięstwie Argentyna zbliżyła się na jeden punkt do zajmującego drugą lokatę Urugwaju. Chile jest na szóstej pozycji, ale ma taki sam dorobek co Ekwador. W następnej serii gier „Albicelestes” jadą na najtrudniejszy teren w całej Ameryce Południowej. Z Boliwią będą rywalizować na wysokości ponad 3,600 metrów nad poziomem morza. Chile u siebie podejmie outsidera eliminacji, Wenezuelę.

W pozostałych trzech meczach 13. kolejki południowoamerykańskich kwalifikacji Wenezuela zremisowała z Peru (2-2), Paragwaj na własnym obiekcie pokonał 2-1 Ekwador, a Kolumbia po trafieniu Jamesa Rodrigueza zwyciężyła Boliwię.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna