Piłka nożna

Argentyna zrobi wszystko, by Messi wrócił do kadry

Argentyna zrobi wszystko, by Messi wrócił do kadry

Argentyna postarała się nieco osłodzić Lionelowi Messiemu porażkę w finale Copa America Centenario i późniejszą decyzję o zakończeniu przez gwiazdę Barcelony kariery reprezentacyjnej. Burmistrz Buenos Aires odsłonił w stolicy pomnik piłkarza z brązu.

Rzeźba przedstawia Messiego w klasycznej pozycji, czyli prowadzącego piłkę lewą nogą.

Messi dotychczas mógł tylko zadrościć swojemu wielkiemu rywalomi z Realu, Cristiano Ronaldo. Portugalczyk już od 2014 roku ma monument na swoją cześć. Stoi on w jego rodzinnym mieście, Funchal na Maderze. W styczniu pomnik został nieco zniszczony przez fanów Messiego. Na plecach posągu wymalowali farbą nazwisko Argentyńczyka i numer 10.

Odsłonięcie pomnika ma być początkiem kampanii w mediach przeciwko decyzji Messiego o zakończeniu gry w kadrze. Zaangażowali się w nią również członkowie lokalnego rządu Buenos Aires. Burmistrz Horacio Larreta podczas ceremonii stwierdził: „Jako kibic piłkarski naprawdę chcę jego powrotu i nie mam wątpliwości, że on również podejmie taką decyzję. Musi doprowadzić nas do sukcesu na mistrzostwach świata w Rosji.”

Wcześniej publicznie nakłaniał Messiego Diego Maradona, a telefonicznie z piłkarzem kontaktował się prezydent Argentyny Mauricio Macri, co ciekawe, wcześniej prezes Boca Juniors.

Od kilku dni na ulicach argentyńskiej stolicy oraz w metrze można zobaczyć podświetlane neony z napisem „No Te Vayas Lio” (Nie odchodź, Leo). Na Twitterze funkcjonuje specjalny hashtag z tym hasłem, pod którym kibice mogą wpisywać słowa wsparcia i zachęty do gry dla ekipy narodowej.

29-letni Messi pożegnał się z kadrą, sfrustrowany niewykorzystanym rzutem karnym w finale Copa America przeciwko Chile. W tej samej imprezie rok wcześniej „Albicelestes” również po jedenastkach przegrali z Chile. Na dodatek, w 2014 roku, nie udało się wygrać finału mistrzostw świata w Brazylii.

Po stronie reprezentacyjnych zwycięstw na koncie Leo jest tylko złoty medal olimpijski z Pekinu oraz mistrzostwo świata U-20 z 2007 roku. To o wiele za mało, jak na piłkarza, który uważany jest przez wielu za najlepszego w całej historii futbolu.

Argentyna już 1 września gra kolejny prestiżowy mecz el. MŚ 2018 przeciwko Urugwajowi. Na razie w tabeli kwalifikacji południowoamerykańskich podopieczni Gerardo Martino zajmują trzecie miejsce.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna