Piłka nożna

Awans na mundial w Rosji na wyciągnięcie ręki

Awans na mundial w Rosji na wyciągnięcie ręki

Reprezentacja Polski wygrywając na wyjeździe 2-1 z Czarnogórą zrobiło duży krok, by zakwalifikować się na przyszłoroczne mistrzostwa świata. „Biało-czerwoni” do przerwy prowadzili po trafieniu Roberta Lewandowskiego z rzutu wolnego. Gospodarze wyrównali, a decydującego gola zdobył Łukasz Piszczek. Z dorobkiem 13 punktów nasza ekipa jest zdecydowanym liderem grupy E.

Wobec kontuzji Grzegorza Krychowiaka selekcjoner Adam Nawałka w środku pola postawił na Krzysztofa Mączyńskiego, Piotra Zielińskiego i Karola Linettego. Jedynym napastnikiem był Robert Lewandowski. Czarnogórcy zagrali natomiast bez swej największej gwiazdy, Stevana Joveticia z Sevilli.

Pierwszą okazję stworzyli „Biało-czerwoni”, z trudnej pozycji strzelał Kamil Grosicki, a Mladen Božović z trudem odbił piłkę nogą na róg. Po centrze z kornera do pozycji strzeleckiej doszedł Kamil Glik, ale nie trafił w bramkę. Gospodarze byli bliscy szczęścia po kwadransie gry, gdy Nikola Vukcević uderzał z dystansu, a stojący na drodze piłki Fatos Beciraj przytomnie trącił ją głową. Łukasz Fabiański tylko dzięki znakomitemu refleksowi zachował czyste konto. Kilka chwil później Łukasz Piszczek zablokował strzał Marko Vesovicia. W polu karnym miejscowych było gorąco w 32. minucie, gdy po akcji Lewandowskiego z Grosickim poszło zagranie do Zielińskiego. Pomocnik Napoli niestety nie opanował piłki.

Polscy kibice na stadionie w Podgoricy oszaleli ze szczęścia w 40. minucie. Węgierski sędzia Viktor Kassai podyktował rzut wolny po faulu Stefana Savicia na Lewandowskiego. Nasz kapitan z około 20 metrów uderzył nie do obrony i objęliśmy prowadzenie.

W drugiej części coraz lepiej prezentowali się podopieczni Ljubisy Tumbakovicia. Aleksandar Sofranac po centrze od znanego gry w naszym kraju Damira Kojasevicia nie trafił w bramkę. Okazje marnowali Stefan Mugosa i Vesovic. „Biało-czerwoni” w przeciągu kilkunastu sekund stworzyli dwie znakomite sytuacje. Lewandowski z Piszczkiem nie potrafili jednak z bliska pokonać Bozovicia. W 63. minucie gospodarze wyrównali. Po wrzutce Kojasevicia i mocnym uderzeniu głową Mugosy piłka zatrzepotała w siatce.

Gospodarze po golu na 1-1 poszli za ciosem i rzucili się na Polaków. Spudłował niepilnowany na piątym metrze Sofranac. W końcu po kontrze i indywidualnej akcji sprzed pola karnego niecelnie uderzał Kojašević. Na dodatek Glik obejrzał żółtą kartkę, która wyklucza go z następnego meczu.

W 82. minucie nasi zadali wyprowadzili decydujące uderzenie. Piękną asystą popisał się Zieliński, a wchodzący w pole karne Piszczek przelobował bramkarza i zapewnił trzy punkty.

Skrót spotkania:

Czarnogóra – Polska 1-2 (0-1)

Stefan Mugosa 63 – Robert Lewandowski 40, Łukasz Piszczek 82

W sobotę rozegrano jeszcze dwa mecze w naszej grupie. Armenia pokonała 2-0 Kazachstan, a Rumunia zremisowała bezbramkowo z Danią. Polska po półmetku eliminacji ma sześć punktów przewagi nad dzisiejszym rywalem oraz Duńczykami.

Ekipa Adama Nawałki kolejne spotkanie rozegra 10 czerwca na PGE Narodowym w Warszawie. Jej przeciwnikiem będzie reprezentacja Rumunii.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna