Piłka nożna

Debiutant Glik wśród gwiazd Ligi Mistrzów

Debiutant Glik wśród gwiazd Ligi Mistrzów

Wystarczyło zaledwie pięć meczów, by Kamil Glik stał się jednym z najwyżej cenionych zawodników Ligi Mistrzów. Obrońca reprezentacji Polski znalazł się w jedenastce fazy grupowej tych rozgrywek, którą przygotowali dziennikarze prestiżowego magazynu “L’Equipe”.

Polak zagrał w pełnym wymiarze czasowym w pięciu meczach. Najwięcej radości sprawił kibicom na Stade Louis II w 2. kolejce, gdy w doliczonym czasie gry zdobył gola na 1-1 z Bayerem Leverkusen.

czoxz39xcaapfc4

Od “L’Equipe” uzyskał średnią notę 6,6 (w skali 1-10). Taką samą miał inny gracz Monaco Djibril Sidibe Z wszystkich uczestników fazy grupowej wyżej oceniono jedynie Leo Messiego (7,8) oraz kolejnego klubowego kolegę Polaka, Bernardo Silvę (7,0). Z tyłu znaleźli się De Bruyne, Aguero, Buffon, Aubameyang czy Iniesta, a dopiero 162. miejsce zajął Cristiano Ronaldo (5,2).

Partnerem Glika na środku obrony w jedenastce fazy grupowej wybrano Leonardo Bonucciego.

Wszyscy piłkarze Monaco mieli też najwyższą średnią ocen jako drużyna (5,89). W tej klasyfikacji wyprzedzili Borussię Dortmund (5,75), Bayern (5,71), Juventus (5,66) i Barcelonę (5,61).

Glik latem przeniósł się za 12 mln euro z Torino do Monaco. Wcześniej miał na koncie występy jedynie w Lidze Europy. Ekipa z Księstwa przedarła się przez drugie rundy kwalifikacyjne do fazy grupowej Champions League. Tu poradziła sobie z Bayerem, Tottenhamem i CSKA. Przegrała dopiero ostatnie spotkanie, mając już zapewniony awans do 1/8 finału.

Świetne występy polskiego defensora w lidze (3 gole w 15 meczach) i europejskich pucharach nie uszły uwadze silniejszych i bardziej zamożnych klubów. Francuskie media już spekulują, że mógłby zastąpić w PSG Thiago Silvę. Kontrakt Brazylijczyka wygasa w 2018 roku, ale już latem może opuścić Parc des Princes. W przypadku braku spektakularnego sukcesu w LM stołeczną ekipę może czekać gruntowna przebudowa, a wtedy rosną szanse na transfer Glika.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna