skoki narciarskie

Efektowna wygrana Graneruda w Ga-Pa

Efektowna wygrana Graneruda w Ga-Pa

Nowy Rok w sportach zimowych rozpoczął się tradycyjnie na olimpijskiej skoczni w Garmisch-Partenkirchen. Zwycięstwo odniósł Halvor Egner Granerud, w pokonanym polu zostawiając Anze Laniska i Dawida Kubackiego. Szóste miejsce zajął Piotr Żyła, dziewiąte – Kamil Stoch.

Po sylwestrowych kwalifikacjach w noworocznym konkursie zobaczyliśmy pięciu reprezentantów Polski. Jako pierwszy na belce pojawił się Paweł Wąsek, który mierzył się w parze z Johannem Andre Forfangiem. 130-metrowa odległość pozwoliła mu bez problemu pokonać Norwega (129 m) i sklasyfikowała go na trzynastym miejscu. Ósme miejsce po pierwszej serii zajmował Kamil Stoch, który 135-metrowym skokiem pewnie zwyciężył pojedynek z Francesco Ceconem (114 m). Pół metra dalej lądował Piotr Żyła, który nie tylko pożegnał Anttiego Aalto (125 m), ale zapewnił sobie czwarte miejsce przed serią finałową.

Z konkursem pożegnał się Stefan Hula, który po skoku na 113. metr zdecydowanie przegrał w parze i zakończył rywalizację na 47. miejscu. Jego rywalem był Halvor Egner Granerud, który w fenomenalnym stylu poleciał na odległość 140 metrów i był liderem na półmetku zmagań. Drugie miejsce zajmował Anze Lanisek, który oddał skok o pół metra dłuższy od Norwega. Na trzeciej lokacie sklasyfikowany był Dawid Kubacki, który po skoku na odległość 136 metrów tracił do prowadzącego 6,8 punktu.

Niestety nieco gorzej rozpoczęła się dla nas druga seria. 126 metrów Pawła Wąska nie pozwoliło mu na utrzymanie się na trzynastej pozycji, a 23-latek zakończył ostatecznie konkurs na 22. miejscu. Krótszy skok oddał także Kamil Stoch (134,5 m), który jednak schodził ze skoczni z uśmiechem. Dobra próba mistrza z Zębu pozwoliła mu zakończyć konkurs w TOP10, na dziewiątym miejscu. Identyczną odległość co Kamil uzyskał Piotr Żyła, który sporo stracił na słabym lądowaniu i zakończył rywalizację na szóstym miejscu. Przed niego wskoczyli Manuel Fettner i Jan Hoerl, którzy świetnie zaprezentowali się w finałowej serii.

Z obniżoną belką i wiatrem w plecy (0,33 m/s) mierzył się lider „generalki”, który po raz kolejny oddał dobry skok. Niestety 138,5 metra Kubackiego było niewystarczające na objęcie prowadzenia i nasz zawodnik musiał zadowolić się „dopiero” trzecim miejscem. Po pewne zwycięstwo sięgnął Granerud, który lądowaniem na rozmiarze skoczni (142 m) umocnił się na pozycji lidera całego cyklu. Drugiej lokaty nie oddał także Lanisek, który w finałowej próbie osiągnął 137 metrów.

Bardzo dobrze nowy rok rozpoczął młody Fin Vilho Palosaari, który dwoma dobrymi skokami (125 i 125,5 m) zapewnił sobie 26. lokatę i pierwsze w karierze punkty Pucharu Świata. Powodów do radości nie miał natomiast Markus Eisenbichler, który po raz kolejny przegrał pojedynek w parze i zakończył konkurs już na pierwszej serii (32. miejsce).

W klasyfikacji generalnej turnieju prowadzi Halvor Egner Granerud, który ma na swoim koncie 616,1 punktu. Drugi Dawid Kubacki traci do niego 26,8 punktu. Trzeci Żyła traci do lidera już 40 punktów.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w skoki narciarskie