Piłka nożna

Guardiola dostał bolesną lekcję od Koemana

Guardiola dostał bolesną lekcję od Koemana

Manchester City został rozbity na wyjeździe 0-4 przez Everton. Na ławkach trenerskich obu drużyn zasiedli byli koledzy z Barcelony – Ronald Koeman i Pep Guardiola. Dla “The Citizens” to piąta porażka w sezonie.

Piłkarze Guardioli przyjechali na Goodison Park kilka dni po rozgromieniu West Hamu w Pucharze Ligi. Everton tydzień temu odpadł z FA Cup, ale w lidze nie przegrał od 19 grudnia.

W 10. minucie ładna akcja w wykonaniu Lukaku, Colemana i Mirallasa zakończyła się bramką dla gospodarzy, jednak asystujący Irlandczyk był na pozycji spalonej. City odpowiedzieli po kilkudziesięciu sekundach. Sterling zwiódł w szesnastce Roblesa. Obrońca podciął piłkarza gości, ale gwizdek arbitra Marka Clattenburga milczał.

Ekipa z Etihad Stadium prowadziła atak pozycyjny. Trudno był jej sforsować blok defensywny “The Toffees”, receptą na to miały być prostopadłe podania za plecy obrońców. Brylował w tym De Bruyne. Robles obronił jednak strzały Sterlinga i Silvy. Choć w tym fragmencie przewaga gości była spora, to bramkę strzelił Everton. Davies wypuścił Mirallasa, a ten podał na 12 metr do Lukaku. Belg nie zmarnował sytuacji, kierując piłkę tuż przy prawym słupku.

Jeszcze przed przerwą dobre okazje zmarnowali Sterling i Aguero. Obaj chybili minimalnie. Nie minęło wiele czasu od powrotu piłkarzy na murawę, a kibice na Goodison Park mogli cieszyć się z drugiego trafienia. Barkley zagrywał do Mirallasa, który płaskim strzałem na dalszy słupek nie dał szans Bravo.

Receptą Guardioli na odwrócenie wyniku było wpuszczenie Kelechiego Iheanacho. W 65. minucie w ekipie gospodarzy zadebiutował natomiast pozyskany niedawno z Man United Morgan Schneiderlin. City nie prezentowali się dobrze, swoich kolegów z ofensywny próbował nawet rozruszać Otamendi. W 72. minucie Robles znakomicie interweniował po strzale Aguero zza pola karnego.

Co nie udawało się “The Citizens”, po raz trzeci wyszło rywalom. Rozgrywający kapitalną partię 18-letni Davies zakończył efektowną podcinką nad bramkarzem akcję z Barkleyem. W 84. minucie niewiele brakowało, by na 4-0 podwyższył Lukaku. Napastnik minimalnie chybił z ostrego kąta.

Gości już w doliczonym czasie gry dobił debiutujący w Premier League Ademola Lookman, który na początku stycznia został pozyskany za 7,5 mln funtów z Charltonu. Młodzieniec wykorzystał błąd Stonesa i podanie Colemana. Bravo nie był w stanie zatrzymać strzału z ostrego kąta.

Everton FC – Manchester City 4-0 (1-0)

Romelu Lukaku 34, Kevin Mirallas 47, Tom Davies 79, Ademola Lookman 90+4

Manchester City trzeci raz w sezonie stracił cztery gole w jednym spotkaniu. Jego strata do Chelsea sięga już 10 punktów, a w następnej kolejce na Etihad Stadium przyjeżdża Tottenham. Everton jest siódmy.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna