skoki narciarskie

Historyczne złoto drużyny polskich skoczków

Historyczne złoto drużyny polskich skoczków

Polska czwórka w składzie Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Kamil Stoch wygrała drużynowy konkurs skoków na dużej skoczni podczas mistrzostw świata w Lahti. „Biało-czerwoni” ani na moment nie oddali prowadzenia w zawodach. Srebro trafiło do Norwegów, a brąz do Austriaków.

Stefan Horngacher po indywidualnych konkursach nie mógł wątpliwości jak skompletować skład kadry. Polacy byli najlepsi drużynowo w czwartkowych zawodach na dużej skoczni, nie szans rywalom także podczas dzisiejszej serii próbnej.

„Biało-czerwoni” byli liderami od pierwszej kolejki. Piotr Żyła skakał z obniżonego rozbiegu, doleciał do 130,5 m i choć miał problemy przy lądowaniu dał Polsce pierwszą lokatę. Tuż za naszą ekipą plasowali się Norwegowie (131 m Andersa Fannemela), Austriacy (130 m Michaela Hayboecka) oraz Niemcy (130,5 m Markusa Eisenbichlera). Różnica między czterema najlepszymi reprezentacjami wynosiła zaledwie trzy punkty.

Nie zawiódł Dawid Kubacki, który uzyskał 129 m. Był to zdecydowanie najlepszy wynik w drugiej kolejce. Norwegowie za sprawą Johanna Andre Forfanga (126,5 m) utrzymali drugą pozycje, ale ich strata urosła do 7,7 punkta. Aspiracje do podium podtrzymali Niemcy (124,5 m Stephana Leyhe) oraz Austriacy (126,5 m Manuela Fettnera). Po nie najlepszej próbie Anze Laniska (121 m) Słoweńcy odpadli z walki o medale.

Daniel Andre Tande lądował na 126 m, ale wobec 128,5 m Richarda Freitaga kosztowało to Skandynawów spadek na trzecie miejsce. Niemcy nie zbliżyli się jednak do Polaków, gdyż Maciej Kot powtórzył wyczyn Żyły, skacząc 130,5 m. Mieliśmy w tym momencie 18.2 pkt. przewagi. Na czwartej pozycji wylądowała Austria (124 m Gregora Schlierenzauera).

Skaczący w ostatniej grupie Andreas Stjernen uzyskał 127,5 m, podobnie jak Peter Prevc. Niemcy powiększyli nad Norwegią za sprawą znakomitej próby Andreasa Wellingera (130,5 m). Wszystkich zaszachował jednak podwójny mistrz świata z Lahti, Stefan Kraft. Austriak poleciał na 134 m i przed występem Kamila Stocha jego ekipa była na prowadzeniu. Polak uzyskał 130,5 m, potwierdzając dominację „Biało-czerwonych”. Mieliśmy 17,4 pkt. więcej od Austriaków. O medale w drugiej serii mieli jeszcze walczyć Norwegowie i Niemcy.

Klasyfikacja po I serii: 1. Polska (591.9 pkt.), 2. Austria (574.5), 3. Niemcy (573.1), 4. Norwegia (564.3), 5. Słowenia (516.9), 6. Czechy (498.7), 7. Japonia (487.6), 8. Finlandia (485.6).

W drugiej serii fatalnie spisał się Fannemel. Choć startował w trudnych warunkach atmosferycznych, jego wynik 112,5 m mógł zaprzepaścić szanse Norwegów na medal. Dystans stracili również Austriacy za sprawą Hayboecka (118,5 m). Na drugie miejsce po świetnym skoku Eisenbichlera (130,5 m) awansowali Niemcy. Żyła uzyskał gorszy wynik niż w pierwszej serii, ale 123 m pozwoliły na utrzymanie prowadzenia.

Przed szóstą kolejką sędziowie wydłużyli rozbieg, kręcący wiatr opóźniał zawody i sprawiał, że stawały się loteryjne. Na kapitalne warunki trafił Forfang, który skokiem na 138 m poprawił rekord skoczni. Norwegowie wrócili do gry, tym bardziej że bardzo blisko lądował Leyhe (103,5 m) i Niemcy spadli na czwartą pozycję. Austriacy (121 m Fettnera) utrzymali pozycję wiceliderów. Kubacki długo czekał na swoją próbę, ale poleciał na 119,5 m i Polacy znów powiększyli przewagę. Przed dwoma ostatnimi skokami mieliśmy ponad 28 punktów.

W następnej grupie Kot (121,5 m) stracił nieco do Tande (126 m) i Freitaga (124 m), ale zyskał nad Austriakami (113,5 m Schlierenzauera). Zawodnicy Heinza Kuttina spadli na czwartą pozycję i o pozostała im walka o brąz. Z „Biało-czerwonymi” mogli wygrać już tylko Norwegowie. Nasi mieli jednak o niemal 25 punktów więcej.

Finałowa próba Krafta (126 m) dawała Austriakom pierwsze miejsce. Niemcy za sprawą gorszego skoku Wellingera (119 m) wylądowali poza czołową trójką. Stjernen uzyskał 125,5 m i przypieczętował srebro dla swojej drużyny. Skaczący jako ostatni Stoch musiał dolecieć do 110 m. Jego odległość 124,5 m nie pozostawiła wątpliwości, do jakiej czwórki powinny trafić złote krążki.

Klasyfikacja końcowa: 1. Polska (1104.2 pkt.), 2. Norwegia (1078.5), 3. Austria (1068.9), 4. Niemcy (1052.9), 5. Słowenia (941.6), 6. Finlandia (926.5), 7. Czechy i Japonia (922.7).

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w skoki narciarskie