Piłka nożna

Lech wywiózł komplet punktów ze Szczecina

Lech wywiózł komplet punktów ze Szczecina

W szlagierowym spotkaniu polskiej ekstraklasy Lech Poznań pokonał w Szczecinie tamtejszą Pogoń 3-0 (0-0). W drugiej połowie w przeciągu zaledwie siedmiu minut Dante Stipica skapitulował po strzałach Mikaela Ishaka (dwukrotnie) oraz Dawida Kownackiego. Podopieczni Macieja Skorży wrócili na pierwsze miejsce w tabeli, mają dwa punkty przewagi nad dzisiejszym przeciwnikiem.

Do meczu 22. kolejki PKO Ekstraklasy Pogoń i Lech przystępowały odpowiednio jako lider oraz wicelider tabeli. Po wczorajszym zwycięstwie Rakowa Częstochowa ekipa Marka Papszuna zrównała się punktami z „Kolejorzom” i traciła już tylko punkt do „Portowców”. Pod koniec sierpnia w meczu szóstej kolejki poznanianie zremisowali 1-1 (0-0) ze szczecinianami.

W pierwszej połowie żadna z drużyn nie była w stanie stworzyć zagrożenia dla bramki rywala. Dopiero w 31. minucie po raz pierwszy zrobiło się ciekawie pod bramką przyjezdnych. Piłkę z lewego skrzydła w pole karne zagrał Kamil Grosicki, a tam dopadł do niej Sebastian Kowalczyk. Uderzenie pomocnika gospodarzy zostało jednak zablokowane przez obrońców rywali. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym rezultatem.

Drugą część w znakomitym stylu rozpoczęli goście — po świetnej kontrze lewą stroną boiska piłkę na środku pola karnego otrzymał João Amaral. Portugalczyk miał problem z opanowaniem piłki i dopiero po chwili przekazał ją do znajdującego się na świetnej pozycji Kristoffera Velde. Norweg zdołał oddać strzał z ostrego kąta, ale jego próba została sparowana na rzut rożny przez Dante Stipicę.

W 70. minucie obrona gospodarzy została zaskoczona przez gości, którzy po pięknej akcji objęli prowadzenie. Kapitalną wrzutką ze środka pola w szesnastkę popisał się Radosław Murawski. Tam do futbolówki dopadł Jakub Kamiński, który zgrał główką do Mikaela Ishaka, a napastnik Lecha nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem bramkarza.

Ledwie dwie minuty później było już 2-0, po tym, jak wrzutkę z prawego skrzydła Joela Pereiry na gola zamienił wprowadzony niedługo wcześniej Dawid Kownacki. Ten wynik również nie utrzymał się zbyt długo, ponieważ w 75. minucie faul w polu karnym popełnił Mateusz Łęgowski, a sześćdziesiąt sekund później jedenastkę wykorzystał Ishak, dając poznaniakom prowadzenie 3-0. Od tego momentu tempo meczu wyraźnie zwolniło, a wynik do samego końca nie uległ już zmianie.

W następnej kolejce Lech podejmie na Bułgarskiej Raków, a Pogoń u siebie zagra z Radomiakiem.

 

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna