Piłka nożna

Messi katem Manchesteru City

Messi katem Manchesteru City

Trzy bramki, asysta i wywalczony rzut karny – taki jest dorobek Leo Messiego ze spotkania przeciwko Manchesterowi City (4-0). Występ na Camp Nou to dowód, że Argentyńczyk po kontuzji jest w znakomitej dyspozycji. Kibiców Barcelony mogą jedynie martwić urazy zawodników z podstawowego składu.

Murawę musieli przedwcześnie opuścić Jordi Alba i Gerard Pique. Pierwszy został zmieniony w 10., a drugi w 39. minucie. Hiszpańskie media już spekulują, że Albie najprawdopodobniej odnowiła się kontuzja mięśniowa i może wypaść z gry na kilka tygodni.

Zdrowotne problemy defensorów nie zrobiły żadnego wrażenia na Messim. Wynik otworzył w 17. minucie wykorzystując błąd Fernandinho we własnym polu karnym.

messi-hockey

Argetyńczyk z upodobaniem zdobywa w LM gole brytyjskim klubom i jeszcze poprawił swój dorobek. Kolejne dwie bramki strzelił jednak swojemu rodakowi, Willy’emu Caballero, gdyż Claudio Bravo za zagranie ręką poza polem karnym wyleciał z boiska.

W 61. minucie Messi idealnie zmieścił piłkę przy słupku po uderzeniu z rzutu wolnego. Po kilku minutach nie zmarnował podania Luisa Suareza zdobywając 47 hat tricka w karierze. Liczba piłkarzy na boisku wyrównała się po czerwonej kartce dla Mathieu, ale nie przeszkodziło to Katalończykom w ofensywnej grze.

Dzięki Messiemu swoje szanse otrzymał Neymar. Strzał Brazylijczyka z karnego wybronił co prawda Caballero, ale w 89. minucie popisał się tak świetnym dryblingiem w szesnastce, że zawodnicy City nie mogli nic poradzić. Tercet MSN zdobył w 2016 roku już 100 goli!

Poniżej skrót spotkania z Camp Nou:

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Piłka nożna