Piłka nożna

Messi znów musiał obejść się smakiem. Chile najlepsze w Copa America Centenario

Messi znów musiał obejść się smakiem. Chile najlepsze w Copa America Centenario

Reprezentacja Chile po raz drugi z rzędu wygrała w rzutach karnych finał Copa America przeciwko Argentynie. Przez 120 minut kibice na MetLife Stadium w East Rutherford nie zobaczyli bramek. W konkursie jedenastek pomylił się m.in. Lionel Messi, który po meczu zdecydował się na pożegnanie z kadrą narodową.

Obie drużyny przystąpiły do meczu w najsilniejszych składach. Do składu Argentyny wrócił nieobecny w ostatnich grach Angel di Maria. Chilijczycy rozpoczęli z Arturo Vidalem i Marcelo Diazem, którzy nie wystąpili w półfinale przeciwko Kolumbii.

Argentyna pałała żądzą rewanżu za przegrany finał Copa America z zeszłego roku. Miała nad rywalami przewagę mentalną, ponieważ już na turnieju w USA pokonała ich w fazie grupowej, i to bez Messiego.

Spotkanie od początku toczone było w szybkim tempie. Akcje raz po raz przenosiły się z jednej pod drugą bramkę. Aktywny był Messi. Po jednej z szarż był faulowany, ale strzał z wolnego, mimo że celny, nie zaskoczył Claudio Bravo. W kontrataku szansę miał Jose Pedro Fuenzalida. Argentyńczycy mogli wyjść na prowadzenie po błędzie Gary’ego Medela i przejęciu piłki przez Gonzalo Higuaina. Napastnik Napoli w dogodnej sytuacji nie trafił w bramkę.

W 28. minucie Chile straciło jednego zawodnika. Za faul na Messim drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, zobaczył Diaz. „Albicelestes” nie cieszyli się długo z przewagi, gdyż po kwadransie brazylijski sędzia Heber Lopes usunął z boiska Marcosa Rojo.

W drugiej połowie Argentyna oddała teren rywalom. Podopieczni Juana Antonio Pizziego długo jednak nie potrafili dojść do klarownych sytuacji. Dopiero w 83. minucie najlepszy strzelec turnieju Eduardo Vargas zmusił do interwencji Sergio Romero. W odpowiedzi wprowadzony za Higuaina Sergio Aguero przestrzelił mając przed sobą jedynie bramkarza. Po indywidualnej akcji Jeana Beausejoura strzału nie zdołał oddać Alexis Sanchez, a Messi uderzył obok bramki.

W dogrywce najlepszą okazję dla Chilijczyków zmarnował Vargas. Jego strzał głową obronił Romero. Z kolei Aguero po zagraniu Messiego również nie zdołał zdobyć decydującej bramki.

W tej sytuacji, by wyłonić triumfatora całego turnieju potrzebny był konkurs jedenastek. Jako pierwszy karnego nie strzelił Arturo Vidal. Pomocnika Bayernu zatrzymał Romero. Następnie podszedł do piłki Messi i uderzył nad bramką. Czterech kolejnych zawodników nie pomyliło się, aż w końcu Bravo obronił strzał Lucasa Biglii. Ostatnią jedenastkę wykorzystał Francisco Silva.

Chile świętuje po raz drugi z rzędu. Zgarnęło również wszystkie nagrody. Najlepszym zawodnikiem Copa America Centenario wybrano Alexisa Sancheza, wśród bramkarzy wyróżniono Claudio Bravo, a królem strzelców został Eduardo Vargas.

Po trzecim przegranym finale z rzędu w barwach reprezentacji Lionel Messi ogłosił, że kończy grę dla ekipy narodowej. Licznik gwiazdora Barcelony dla „Albicelestes” zatrzymał na 113 spotkaniach i 55 golach. Kto wie, może jeszcze zdecyduje się na powrót do drużyny przed mistrzostwami świata w Rosji.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Piłka nożna