Piłka nożna

Neapol oszalał, Juventus rozbity na stadionie Maradony

Neapol oszalał, Juventus rozbity na stadionie Maradony

Napoli pokazało Juventusowi miejsce w szeregu. „Azzuri” po fenomenalnym występie pokonali „Starą Damę” 5:1 w hicie ligi włoskiej. Na boisko w stolicy Kampanii oglądaliśmy trzech Polaków – Piotra Zielińskiego oraz Arkadiusza Milika i Wojciecha Szczęsnego.

Już w 7. minucie tego meczu kibice Juventusu wstrzymali oddech. Po starciu z rywalem na murawę padł Angel Di Maria, który potrzebował pomocy sztabu medycznego. Ostatecznie Argentyńczyk był w stanie kontynuować grę.  W 14. minucie Napoli otworzyło wynik spotkania. Najpierw Wojciech Szczęsny pięknie sparował piłkę po ekwilibrystycznym strzale Chwiczy Kwaracchelii. Polak nie miał już nic do powiedzenia przy dobitce Victora Osimhena.

Niedługo potem mogła nastąpić odpowiedź Juventusu. Di Maria znalazł miejsce przed polem karnym rywali, oddał strzał lewą nogą, po którym piłka odbiła się od poprzeczki i nie wpadła do bramki. Później Arkadiusz Milik mógł doprowadzić do remisu. Polak otrzymał bardzo dobrą centrę z lewego skrzydła, ale po jego uderzeniu głową piłka poleciała wprost w Alexa Mereta.

W 35. minucie Piotr Zieliński zdecydował się na strzał z dystansu. Pomocnika skutecznie zablokował Manuel Locatelli. Gola na 2:0 strzelił za to Kwaracchelia. Gruzin wykorzystał podanie Osimhena i z zimną krwią pokonał Szczęsnego.

Jeszcze przed przerwą Juventus zdobył bramkę kontaktową. Arkadiusz Milik podał do Di Marii, który oddał idealny strzał. Do przerwy Napoli prowadziło 2:1. Na drugą połowę nie wyszedł Matteo Politano, którego zastąpił Eljif Elmas.

W 52. minucie Angel Di Maria próbował wkręcić piłkę do bramki bezpośrednio z rzutu rożnego. Czujność zachował jednak Giovanni Di Lorenzo, który wybił futbolówkę. W odpowiedzi Osimhen przeprowadził indywidualną akcję, minął Alexa Sandro, ale nie zdołał pokonać Szczęsnego. Na 3:1 w końcu trafił Amir Rrahmani, który popisał się fenomenalnym strzałem.

Kolejne minuty należały do Napoli. Osimhen mógł skompletować dublet, ale nie wykorzystał dobrej okazji w polu karnym „Juve”. Po godzinie gry Zieliński oddał strzał obroniony przez Szczęsnego.

Polski bramkarz w końcu skapitulował po raz czwarty. Kolejna bramka dla Napoli była dziełem niesamowitego duetu Kwaracchelia – Osimhen. Gruzin posłał idealną centrę na głowę Nigeryjczyka, który wykończył akcję. Gospodarze nie zdejmowali nogi z gazu. Piątą bramkę dla „Azzurrich” zdobył Elmas, ustalając wynik spotkania.

Napoli po zwycięstwie przewodzi ligowej tabeli z przewagą dziesięciu punktów nad AC Milanem i Juventusem.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna