Piłka nożna

Niemcy zrewanżowali się Włochom za przegraną w półfinale Euro 2012

Niemcy zrewanżowali się Włochom za przegraną w półfinale Euro 2012

Reprezentacja Niemiec została trzecim półfinalistą mistrzostw Europy we Francji. W meczu przeciwko Włochom po 120 minutach gry było 1-1. By wyłonić zwycięzcę potrzebny był konkurs rzutów karnych. Miał on dramatyczny przebieg, po drodze piłkarze obu ekip nie wykorzystali siedmiu jedenastek, ale podopieczni Joachima Loewa wygrali ostatecznie 6-5.

Poprzednie dwa mecze pomiędzy tymi zespołami na wielkich imprezach wygrywali Włosi. Oba były na szczeblu półfinałów. Na MŚ 2006 pokonali Niemców po dogrywce. Cztery lata temu na Euro 2012 ograli ich głównie dzięki świetnej postawie Mario Balotelliego.

Do ćwierćfinału Euro we Francji „Squadra Azzurra” przystąpiła osłabiona brakiem kontuzjowanych Antonio Candrevy i Daniele De Rossiego oraz pauzującego za kartki Thiago Motty.

Niemcy lepiej rozpoczęli spotkanie i przeważali w pierwszych minutach. Nie potrafili jednak stworzyć dogodnej sytuacji, na dodatek stracili Samiego Khedirę, który zszedł z urazem. W jego miejsce Loew wpuścił Bastiana Schweinsteigera. W 27. minucie właśnie rezerwowy pokonał Buffona, ale sędzia uznał, że gracz Man United wcześniej faulował rywala. Jeszcze przed przerwą nad bramką uderzał Mario Gomez. Po chwili Jonas Hector dobrze zagrał w pole karne, ale żaden z partnerów nie sfinalizował akcji golem. W odpowiedzi szansy nie wykorzystał Stefano Sturaro.

W drugą część znów lepiej weszli aktualni mistrzowie świata. Szansę miał Thomas Mueller, ale po jego strzale piłkę zmierzającą do bramki piętą wybił Alessandro Florenzi. Szczęścia z dystansu próbował Jerome Boateng.

W 65. minucie wynik spotkania otworzył Mesut Ozil. Znow dobrze na lewej flance pokazał się Hector. Po otrzymaniu piłki od Gomeza zagrał przed Buffona, a nadbiegający pomocnik Arsenalu zmusił do kapitulacji bramkarza Juventusu.

Po chwili mogło być już 2-0, ale Buffon kapitalnie obronił w sytuacji, gdy Giorgio Chiellini próbował wybić piłkę spod nóg Gomeza. Włosi coraz ambitniej próbowali wyrównać. Graziano Pelle huknął mocno obok bramki.

W końcu w 77. minucie błąd we własnej szesnastce popełnił Boateng. Po zagraniu przez niego piłki ręką węgierski sędzia podyktował rzut karny. Ten został wykorzystany przez Leonardo Bonucciego. Neuer, podobnie jak wcześniej Buffon, puścił swoją pierwszą bramkę na Euro 2016.

Od tego momentu aż do końca dogrywki grę prowadzili Niemcy, a Włosi ograniczali się do kontrataków. W 107. minucie dobrą okazję miał Julian Draxler, ale z bliska przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Konkurs jedenastek musiał więc rozstrzygnąć o awansie do półfinału. Nie pomylili się Insigne i Kroos. Później jednak obok bramki strzelił Zaza.

 

Niemcy nie cieszyli się długo, ponieważ uderzenie Muellera obronił Buffon. Następnie trafił Barzagli, a w słupek uderzył Ozil. W odpowiedzi nieskuteczny był Pelle, a na 2-2 strzelił Draxler.

 

O wszystkim mogła zdecydować piąta seria. Presji nie wytrzymał Bonucci. Tym razem Neuer nie dał się zaskoczyć i obronił uderzenie obrońcy Juventusu. Pomylił się jednak również Schweinsteiger. Później nastąpiła seria goli. Trafiali kolejno Giaccherini, Hummels, Parolo, Kimmich, De Sciglio oraz Boateng.

Wreszcie nastała dziewiąta seria, która okazała się pechowa dla Italii. Neuer obronił strzał Darmiana, a Hector przypieczętował awans Niemców.

Podopieczni Loewa zagrają w półfinale bez Matsa Hummelsa. Ich przeciwnikiem będzie 7 lipca Francja lub Islandia.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna