Siatkówka

Ogromne emocje w Rio. Pięć setów potrzebnych do wygranej z Iranem

Ogromne emocje w Rio. Pięć setów potrzebnych do wygranej z Iranem

Polscy siatkarze wygrali 3-2 z Iranem w drugim spotkaniu fazy grupowej turnieju olimpijskiego w Rio de Janeiro. W decydującym secie “Biało-czerwoni” triumfowali 18-16.

W pierwszym meczu “Biało-czerwoni” pewnie pokonali w Maracanazinho 3-0 Egipt. Prowadzony przez byłego trenera Polaków Raula Lozano Iran grę na igrzyskach w Rio rozpoczął od dość niespodziewanej porażki z Argentyną (0-3). Drużyna z Ameryki Południowej w ogóle robi furorę na tych igrzyskach – we wtorek pokonała 3-1 Rosję.

“Biało-czerwoni” rozpoczęli w takim samym składzie jak poprzednio – Bartosz Kurek, Karol Kłos, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek, Mateusz Mika oraz Paweł Zatorski. Pierwsze dwa sety padły łupem Polaków i wydawało się, że mecz zakończy się bez większych emocji.

W partii otwierającej spotkanie podopieczni Stephane’a Antigi kontrolowali wydarzenia. Dobrze grali w ataku, do tego dochodził skuteczny blok i dobra postawa na zagrywce. Prowadzili 11-6, 13-10, potem 20-13. Ostatecznie zwyciężyli 25-17.

Drugi set również nie zapowiadał późniejszego horroru. Irańczycy dzielnie stawiali opór, ale długo nie byli w stanie powstrzymać naszych. Wynik 6-9 zmniejszyli na 11-12. W polskiej drużynie nie do zatrzymania był Bartosz Kurek. Jego trzy kolejne skuteczne ataki dały nam prowadzenie 21-19. W końcówce rywale postawili trudniejsze warunki, nie zdołali jednak wydrzeć wygranej. Decydujący punkt zdobył Rafał Buszek, a wynik brzmiał 25-23.

Problemy zaczęły się w trzeciej odsłonie. Na początku musieliśmy gonić wynik, później graliśmy punkt za punkt. Po asie serwisowym Kurka było 21-20. Irańczycy doszli jednak do głosu w decydującym momencie. Kubiak zepsuł atak, a po nieudanej zagrywce Kłosa mieli piłkę meczową. Wykorzystali już pierwszą i wygrali 25-23.

W czwartym secie gra była bardzo nerwowa. Polacy przez większość czasu prowadzili (11-9, 15-12, 17-15). Problemy zaczęły się od stanu 19-16. Podopieczni Raula Lozano zablokowali Kurka, po chwili jeden z nich popisał się asem serwisowym, a atak w aut Kłosa dał im zwycięstwo 25-20.

Tie-break podobnie jak całe spotkanie był szalenie wyrównany. Żadna z drużyn nie mogła uzyskać nawet dwupunktowej przewagi. W końcu nieudane zagranie Bieńka i atak Shahrama Mahmoudiego dały meczbola ekipie z Iranu, na szczęście niewykorzystanego. Bieniek zrehabilitował się punktową zagrywką, a mecz zakończył się autowym atakiem przeciwników.

W naszym zespole najskuteczniejsi byli Kurek (23) i Kubiak (18). Wśród rywali Seyed Mohammad Mousavi Eraghi (18).

W naszej grupie w dwóch meczach tylko Polska i Argentyna po dwie wygrane. Te zespoły zagrają ze sobą w czwartek. Początek spotkania o godz. 20:00 czasu polskiego.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Siatkówka

Więcej w Siatkówka