Piłka nożna

Polska w ćwierćfinale Euro 2016!

Polska w ćwierćfinale Euro 2016!

Reprezentacja Polski w Saint-Etienne pokonała w serii rzutów karnych 5-4 Szwajcarię i awansowała do najlepszej ósemki mistrzostw Europy. Po 120 minutach gry było 1-1 po trafieniach Jakuba Błaszczykowskiego i Xherdana Shaqiriego.

„Biało-czerwoni” mogli rozpocząć mecz najlepiej, jak tylko się da. Do piłki zagranej przez szwajcarskiego bramkarza, a następnie odbitej przez Roberta Lewandowskiego dopadł Arkadiusz Milik, ale przestrzelił z 16 metrów. Po pięciu minutach napastnik Ajaksuu głową trafił prosto w Yanna Sommera. W odpowiedzi Blerim Dzemaili trafił w boczną siatkę. W 29. minucie głową uderzał niecelnie Krychowiak. Centrował Milik, który po chwili zagroził bramce Helwetów, ale po zagraniu Kamila Grosickiego nie trafił w bramkę. Łukasz Fabiański nie dał się natomiast zaskoczyć po uderzeniach Fabian Schaera i Dzemailego.

Po krótkim okresie dominacji Szwajcarii Polacy ruszyli z szybką kontrą. Grosicki z połowy boiska rozpędził się aż do pola karnego, tam przełożył sobie piłkę na prawą nogę i zagrał płasko do ustawionego po prawej stronie Jakuba Błaszczykowskiego. Podanie przytomnie przepuścił Milik, a nasz skrzydłowy ustawił sobie futbolówkę i mądrze posłał ją pomiędzy nogami Sommera do siatki rywali.

W pierwszych minutach drugiej części dobrze spisywał się Grosicki. Po jego rajdzie i przejęciu piłki w polu karnym w bramkarza trafił Robert Lewandowski. Potem do ogromnego wysiłku zmusił Sommera Błaszczykowski. Szwajcarzy przycisnęli „Biało-czerwonych”, chcąc zdobyć wyrównującego gola. Na boisko weszli nowi gracze ataku – Breel Embolo i Eren Derdiyok.

Z wolnego znakomicie uderzał Ricardo Rodriguez, ale najwyższym kunsztem bramkarskim popisał się Fabiański. W poprzeczkę trafił Haris Seferović. Polacy skapitulowali w 82. minucie. W polu karnym Seferović odegrał piłkę do Gelsona Fernandesa, ten szybko wycofał ją przed pole karne, a tam Shaqiri pięknym strzałem z powietrza umieścił futbolówkę tuż przy lewym słupku bramki Fabiańskiego. Polacy nie zdołali już zmienić wyniku i sędzia zarządził dogrywkę.

W dodatkowym czasie gry podopieczni Adama Nawałki wyglądali na bardzo zmęczonych, łapały ich skurcze. Rywale próbowali to wykorzystać. W 113. minucie Shaqiri zszedł do środka i lewą nogą dośrodkował przed bramkę prosto na głowę Erena Derdiyoka. Ten uderzył kapitalnie, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się Fabiański, odbijając strzał na rzut rożny. Jeszcze w końcówce Polacy mogli zdobyć drugą bramkę, ale w zamieszaniu do piłki nie dopadł Lewandowski.

W rzutach karnych sprzyjało nam nieco szczęście. Granit Xhaka pomylił się jako jedyny z dziesięciu egzekutorów. Sommera pokonali Lewandowski, Milik, Glik, Błaszczykowski, a ostatnią jedenastkę wykorzystał Krychowiak.

Historyczny awans do ćwierćfinału stał się faktem. Teraz możemy czekać na rozstrzygnięcie w rywalizacji Chorwacji z Portugalią. Z jednym z tych zespołów spotkamy się 30 czerwca w Marsylii.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna