Piłka nożna

Prokurator chce wysłać Neymara z rodziną za kratki

Prokurator chce wysłać Neymara z rodziną za kratki

Hiszpańska prokuratura nie zamierza kończyć sprawy związanej z nieprawidłowościami przy transferze Neymara do Barcelony. Dziś podała do publicznej wiadomości, że będzie domagać się dwóch lat pozbawienia wolności dla gwiazdora reprezentacji Brazylii. Problemy może mieć też najbliższa rodzina piłkarza.

Przypomnijmy, że Neymar przeniósł się na Camp Nou z Santosu latem 2013 roku. Ówczesny wiceprezes, a obecnie prezes Barcelony, Josep Maria Bartomeu informował wtedy, że zapłacono 57,1 mln euro. Po pół roku transakcją zainteresował się prokurator.

W toku postępowania wyszło na jaw, że faktyczna suma wyniosła ponad 86 mln euro, a niemal połowę tej kwoty otrzymali rodzice piłkarza. Klub i jego sterników oskarżono o przestępstwa podatkowe, co kosztowało utratę posady prezesa Sandro Rosella.

Do sprawy włączył się jeszcze brazylijski fundusz inwestycyjny DIS, który jeszcze w 2010 roku zakupił 40 proc. praw do sportowego wizerunku Neymara.

W czerwcu tego roku zawarto ugodę, na mocy której Barcelona miała zapłacić jedynie część z kwoty 63 mln euro zaległości wobec fiskusa. 40 mln euro przekazane rodzinie Neymara zostało uznane za część pensji piłkarza, a nie kwotę transferu.

72676_1474793548

Pominięcie firmy DIS przy porozumieniu stało się przyczyną ponownie otwarcia sprawy. Fundusz utrzymuje, że został oszukany przy transferze i we wrześniu złożył wniosek przeciwko rodzinie Neymara oraz Barcelonie. Domagał się pięciu lat więzienia dla piłkarza i jego rodziców oraz ośmiu lat dla Bartomeu i Rosella.

Prokuratura zdecydowała się na sporządzenie aktu oskarżenia. Odstąpiono od karania Bartomeu, zmniejszając przy tym pozostałe wnioskowane wyroki.

Domaga się dwóch lat dla Neymara za oszustwo i korupcję przy transferze do Katalonii. Dodatkowo chce ukarać go zakazem działalności handlowej na okres trzech lat i grzywną w wysokości 10 mln euro. Podobnej kary prokurator krajowy żąda dla ojca piłkarza, Neymara dos Santosa Seniora. Dla matki Brazylijczyka, Nadine da Silvy, wnioskuje rok pozbawienia wolności oraz karę finansową.

Rosell może pójść do więzienia na pięć lat (dodatkowo trzyletni zakaz działalności handlowej i 10 mln euro grzywny). Wnioskowane są również kary pieniężne dla Santosu i Barcelony.

Barcelona już kilka tygodni oficjalnie zakwestionowała zasadność kontynuowania sprawy sądowej. Zapowiedziała działania na rzecz pełnego uniewinnienia wszystkich oskarżonych.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna