Piłka nożna

Puchar Króla poza zasięgiem „Królewskich”

Puchar Króla poza zasięgiem „Królewskich”

Na ćwierćfinale w tym sezonie zakończył Real Madryt swoją przygodę z Copa del Rey. Podopieczni Zinedine’a Zidane’a zremisowali na wyjeździe 2-2 z Celtą Vigo, ale porażka 1-2 w pierwszym spotkaniu spowodowała ich wyeliminowanie. Wcześniej w półfinale rozgrywek zameldowało się Atletico.

Real tydzień temu przegrał na Santiago Bernabeu 1-2. W rewanżu Zidane nie mógł skorzystać z wielu zawodników (Carvajal, Pepe, Marcelo, Modrić, Bale, Rodriguez, Varane). Z konieczności na środku defensywny zagrał więc Casemiro. Na ławce usiedli syn trenera Enzo Fernandez oraz nastoletni Marokańczyk z rezerw, Achraf Hakimi.

Goście wyszli na murawę z myślą o strzeleniu dwóch bramek i od pierwszych minut ruszyli do ataków. Celta starała się oddalać grę od własnej szesnastki. Z przodu mało aktywny był Cristiano Ronaldo, co wpływało na jakość ofensywy. Portugalczyk zmarnował w 26. minucie doskonałą okazję na zdobycie gola. Po centrze Isco strzelił głową w poprzeczkę, a dobitka lewą nogą trafiła w słupek. Sytuacja ta obudziła Karima Benzemę, który zagrywał idealnie do CR7, jednak czujny był Jonny Castro.

Celta miała swoją okazję po dużym błędzie Casemiro. Brazylijczyk we własnym polu karnym źle wybił piłkę, która trafiła pod nogi Iago Aspasa. Napastnik znalazł się przed bramkarzem, ale pogubił się i obrońcy wyjaśnili sytuację dalekim wybiciem. Swoją okazję miał John Guidetti. Strzał z półwoleja obronił Kiko Casilla, a znów nie popisał się Casemiro.

Przed przerwą gospodarze zdążyli jednak powiększyć swą przewagę w dwumeczu. Guidetti będąc sam na sam z Casillą trafił w nogi golkipera, ale piłka trafiła w nadbiegającego Danilo i to brazylijski obrońca okazał się niefortunnym strzelcem gola samobójczego.

„Królewscy” nadal potrzebowali dwóch bramek. Przy stanie 0-1 dawało to dogrywkę. Przejęcie inicjatywy i zepchnięcie Celty do defensywy poskutowało po przeszło godzinie gry bramką wyrównującą. Ronaldo w swoim stylu uderzył z rzutu wolnego. Futbolówka minęła mur i wpadłą do siatki obok rozpaczliwie interweniującego Sergio Alvareza.

Sergio Ramos mógł po chwili wyprowadzić swoją ekipę na 2-1, ale jego strzał głową minimalnie minął słupek. W następnej sytuacji Benzema spudłował z 10 metrów. Zadaniem Celty było uspokojenie gry, w żadnym wypadku nie mogła pozwolić sobie na wymianę ciosów. Alvaro Morata tuż po wejściu na boisko z ostrego kąta trafił wprost w bramkarza.

Sprawa awansu wydawała się być rozstrzygniętą w 85. minucie. Płaski, mierzony strzał Daniela Wassa z 17 metrów znalazł drogę do bramki i Celta prowadziła 2-1. Real zerwał się raz jeszcze i wrócił do gry. Kroos wrzucił z rogu na głowę Benzemy, Francuz przedłużył piłkę do Lucasa Vazqueza, który pokonał Alvareza. Sędzia doliczył cztery minuty, ale w tym dodatkowym czasie to Celta za sprawą Theo Bongondy była bliższa strzelenia gola.

Celta Vigo – Real Madryt 2-2 (1-0)

Danilo 44 (s), Daniel Wass 85 – Cristiano Ronaldo 62, Lucas Vazquez 90

Real walczył do końca, ale w tym sezonie nie zdobędzie po raz 20. Pucharu Króla. Komplet półfinalistów poznamy jutro, po rewanżowym meczu Barcelony z Realem Sociedad.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna