Tenis

Radwańska i Djoković bez sukcesów w Australian Open

Radwańska i Djoković bez sukcesów w Australian Open

Rozstawiona z trójką Agnieszka Radwańska oraz obrońca tytułu i turniejowa dwójka Novak Djoković odpadli w II rundzie singla podczas Australian Open. Polka przegrała z Chorwatką Mirjaną Lucic-Baroni, a Serb nie sprostał Uzbekowi Denisowi Istominowi.

Nasza tenisistka na Margaret Court Arena zagrało bardzo słabo. Rywalka, która jest dopiero 79. w światowym rankingu, potrzebowała zaledwie 62 minut, by awansować do trzeciej rundy. Radwańska po raz ostatni tak szybko odpadła w Australii w 2009 roku. Nie udźwignęła roli faworytki, ustępując Chorwatce w każdym elemencie gry.

Polka w całym meczu zaserwowała jednego asa i miała cztery podwójne błędy. Zdecydowanie ustępowala agresywniejszej Lucic-Baroni pod względem winnerów (8-33). W takim wypadku nie pomogła mniejsza liczba niewymuszonych błędów (8-20). Zawiódł też pierwszy serwis (58 proc.).

Panie miały początkowo problemy z wygraniem gema przy własnym podaniu. Tę niemoc przełamała dopiero Chorwatka, wychodząc na 3-1, a kończąc efektownym asem. Krakowianka utrzymywała swój serwis, nie była jednak w stanie powalczyć o breaka. Lucic-Baroni nie pozwalała wciągać się w długie wymiany, próbowała kończyć akcję maksymalnie po drugiej piłce.

W dziewiątym gemie Polka musiała bronić piłek setowych. Rywalka nieco się gubiła, źle się czuła przy siatce, ale wykorzystała piątego setbola i zwyciężyła 6-3.

Zwiastunem lepszej gry Radwańskiej mogło być wygranie pierwszego gema drugiego seta przy podaniu Lucic-Baroni. Co z tego, skoro w czwartym gemie od stanu 30-0 przegrała cztery punkty i z rzędu, co pozwoliło Chorwatce na odrobienie strat. Polka próbowała spychać przeciwniczkę do defensywy, ta jednak wychodziła niemal z każdej opresji. Po kolejnym przełamaniu, tym razem do zera, zrobiło się 4-2 dla niżej notowanej tenisistki. Radwańska wyglądała na przybitą, nie miała pomysłu na narzucenie rywalce swojego stylu gry. Na sucho przegrała gema przy podaniu Chorwatki, która na koniec zagrała efektownego passing shota i precyzyjne uderzenie z backhandu.

Mirjana Lucic-Baroni – Agnieszka Radwańska (3) 6-3, 6-2

Djoković miał chrapkę na siódme zwycięstwo na kortach Melbourne Park. Od 2011 roku przegrał tu jedynie trzy lata temu ze Stanem Wawrinką. Zajmujący 117. miejsce w rankingu ATP 30-letni Istomin zaskoczył utytułowanego Serba.

Pierwszego seta wygrał po tie-breaku. W decydującej partii okazał się lepszy w stosunku 10-8. Novak wyszedł później na 2-1 w setach, lecz kolejny tie-break padł łupem Uzbeka (7-5). W piątej partii Istominowi wystarczyło jedno przełamanie do końcowego zwycięstwa. Djoković stracił wówczas szybko dwa punkty, potem musiał bronić breaków, a rywal wyszedł na 3-2 po kończącym uderzeniu z backhandu.

Serb nie był w stanie wyrównać i po trwającym 4 godziny i 48 minut spotkaniu zszedł z kortu pokonany. Zawiódł go pierwszy serwis, a w największym stopniu do porażki przyczyniły się 72 niewymuszone błędy.

Denis Istomin – Novak Djoković (2) 7-6 (8), 5-7, 2-6, 7-6 (5), 6-4

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Tenis