Piłka nożna

Stoch tylko za słoweńskim dominatorem

Stoch tylko za słoweńskim dominatorem

Kamil Stoch stanął na drugim stopniu podium w zawodach Pucharu Świata w Engelbergu. Od Polaka lepszy był jedynie najlepszy w tym sezonie Domen Prevc. Trzeci był Stefan Kraft, a w czołowej dziesiątce zmieścił się jeszcze Piotr Żyła.

„Biało-czerwoni” odrodzili się po wczorajszym słabszym występie. Mimo że do drugiej rundy awansowało tylko czterech z nich, to na Turnieju Czterech Skoczni liczba naszych zawodników nie ulegnie zmianie. Stefan Horngacher będzie mógł powołać siedmiu skoczków, dzięki dobremu występowi Jana Ziobry w zawodach Pucharu Kontynentalnego.

Polskim bohaterem niedzieli na Gross-Titlis-Schanze był Kamil Stoch. Mistrz olimpijski z Soczi już w kwalifikacjach pokazał się z dobrej strony, a w pierwszej serii konkursu głównego skokiem na 143,5 m pobił rekord skoczni. Mimo że wyprzedził go potem startujący z niższej belki Daniel Andre Tande (139 m) oraz Domen Prevc (144 m i poprawiony rekord obiektu), to nasz skoczek miał niemal cztery punkty przewagi nad czwartym w klasyfikacji Stefanem Kraftem.

Ósmy po pierwszej serii był Maciej Kot (137 m). Z dobrej strony pokazał się Piotr Żyła (137,5 m i 12. lokata). W czołowej dwudziestce mieliśmy jeszcze Dawida Kubackiego (132 m, 18.). Pucharowych punktów nie zdobyła pozostała trójka naszych reprezentantów – Stefan Hula (36. miejsce), Klemens Murańka (44.) i Aleksander Zniszczoł (46.). Sensacyjnie poza trzydziestką znalazł się Peter Prevc.

Emocje w finałowej serii rozpoczęły się na dobre po skoku Andreasa Koflera (140 m). Austriak dzięki niemu przesunął o siedem pozycji w ostatecznej kolejności. Miejsce w drugiej dziesiątce utrzymał Kubacki (134 m), a po chwili na prowadzeniu zameldował się wczorajszy zwycięzca Michael Hayboeck (138 m). Żyła nie poleciał co prawda tak daleko (135,5 m), ale wspólnie z Freundem był po swoim skoku na drugim miejscu. Nie wyprzedzili ich Wellinger oraz Fannemel.

Sztuka ta nie powiodła się również Maciejowi Kotowi. Słabsza druga próba (131,5 m) oznaczała spadek w klasyfikacji i drugi kolejny konkurs z miejscem poza dziesiątką. Będący w dobrej formie Austriacy mieli tymczasem następnego lidera. Kraft po wylądowaniu na 138 m pokonał o 4,7 pkt. Fettnera.

Nie zawiódł Stoch. Uzyskał 141,5 m, został przy tym wysoko oceniony przez sędziów (4×19, 1×19,5 pkt.) i o ponad 10 punktów wyprzedzał Krafta. Chwilę później musiałby uznać wyższość Tande (144,5 m), jednak Norweg miał spore problemy przy lądowaniu i podpórka kosztowała go utratę wielu punktów. Dominację potwierdził za to najmłodszy z braci Prevców. 141,5 m wystarczyło Słoweńcowi do końcowego triumfu – czwartego w sezonie.

Żyła zakończył zawody na 9. miejscu, Kot był 15., a Kubacki 18. W klasyfikacji generalnej PŚ Stoch wskoczył na czwartą lokatę, a Kot spadł na szóste miejsce.

Wyniki PŚ w Engelbergu:

1. Domen Prevc (305.9 pkt.), 2. Kamil Stoch (293.8), 3. Stefan Kraft (283.1).

Klasyfikacja łączna Pucharu Świata (po siedmiu konkursach):

1. D.Prevc (540), 2. Tande (382), 3. Kraft (331), 4. Stoch (323), 5. Freund (288), 6. Kot (285)

Po przerwie świątecznej pierwsza ważna impreza sezonu – Turniej Czterech Skoczni. Tradycyjnie zaczynamy od Oberstdorfu (29 grudnia kwalifikacje, 30 grudnia konkurs).

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna