Piłka nożna

Superpuchar Włoch dla Milanu

Superpuchar Włoch dla Milanu

Po ponad pięciu latach Milan dodał następne trofeum do swojej bogatej kolekcji. Pokonał w serii rzutów karnych Juventus, zdobywając tym samym siódmy w historii Superpuchar Włoch. Po 120 minutach gry było 1-1. Spotkanie rozegrano w Ad-Dausze w Katarze.

Dziewiąty raz w historii mecz o Supercoppa Italiana rozgrywany był poza Półwyspem Apenińskim. Po dwóch latach ponownie grano w katarskiej stolicy. Juventus w sezonie 2015/16 wygrał zarówno mistrzostwo, jak i krajowy puchar (w finale pokonał właśnie Milan).

W bieżących rozgrywkach ligowych „Rossoneri” 22 października na San Siro pokonali Juve 1-0. Turyńczycy wygrali jednak dziewięć poprzednich bezpośrednich gier.

Juventus był stawiany w roli faworyta i zawodnicy Massimiliano Allegriego od początku zabrali się do pracy. Gianluigi Donnarumma bronił strzały Stefano Sturaro i Mario Mandzukicia. Milan momentami nie potrafił odebrać rywalowi piłki. Ofensywa gra dała efekt w 18. minucie. Miralem Pjanić zacentrował z rożnego, a w polu karnym najwięcej sprytu wykazał Giorgio Chiellini. Defensor silnym strzałem otworzył wynik spotkania.

„Rossoneri” po utracie gola śmielej zaatakowali, ale nie mogli przebić się przez dobrze spisującą się defensywę mistrzów Włoch. Na prawym skrzydle znakomicie grał Suso i to Hiszpan zainicjował bramkową akcję. Jego dokładną wrzutkę wykorzystał Giacomo Bonaventura i głową pokonał Buffona. Juve straciło nie tylko gola, ale wcześniej z boiska zszedł kontuzjowany Alex Sandro, zastąpiony przez Patrice’a Evrę.

Suso był najlepiej grającym piłkarzem Milanu również po zmianie stron. Mógł jedynie żałować, że do jego poziomu rzadko dostosowywali się partnerzy. Sygnałem, że „Stara Dama” odzyskuje kontrolę nad spotkaniem był strzał Gonzalo Higuaina. Milan odpowiedział trafieniem Alessio Romagnolego w poprzeczkę, a Suso w ostatnim momencie został zatrzymany przez Chielliniego. W 60. minucie znów na wysokości zadania stanął Donnarumma, kapitalnie obronił strzał Samiego Khediry.

Około 70. minuty zarysowała się wyrażna przewaga ekipy Allegriego. Ignazio Abate musiał ofiarnym ślizgiem wybijać piłkę Higuainowi. Ochotę na strzelenie zwycięskiej bramki miał wprowadzony za Pjanicia Paulo Dybala. Jeden z jego strzałów o centrymetry minął lewy słupek. W 80. minucie uderzenie Argentyńczyka sprawiło sporo problemów nastoletniemu golkiperowi Milanu. Drużyna Vincenzo Montelli z rzadka atakowała, mimo tego Buffon nie pozwalał sobie na dekoncentrację i obronił strzał głową Bakki po precyzyjnym dośrodkowaniu Suso.

Pierwszą okazję w dogrywce miał Milan. Juve najpierw uratował Buffon, a Bacca w znakomitej sytuacji nie trafił do pustej bramki. Interwencja Chielliniego nie pozwoliło Suso w wyjściu na czystą pozycję. W drugiej części dodatkowego czasu gry lepiej w ofensywie prezentował się mistrz Włoch. Donnarumma odbił strzał Higuaina, w 116. minucie z 10 metrów przestrzelił Dybala.

Zdobywcę superpucharu musiała wyłonić seria rzutów karnych. Buffon obronił strzał Gianluki Lapaduli, ale w następnej serii pomylił się Mandzukić. Przy stanie 3-3 Donnarumma nie dał się pokonać Dybali, a decydującą jedenastkę trafił Mario Pasalić.

Juventus Turyn – AC Milan 1-1 pd. k. 3-4 (1-1, 1-1)

Giorgio Chiellini 18 – Giacomo Bonaventura 38

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna