Piłka nożna

Valencia pogrążona po karnym Messiego

Valencia pogrążona po karnym Messiego

Po zaciętym i trzymającym do ostatnich sekund w napięciu meczu na Mestalla Barcelona pokonała 3-2 Valencię. Gospodarze przez moment byli na prowadzeniu, jednak w samej końcówce doliczonego czasu gry stracili nawet jeden punkt. Pogrążył ich Leo Messi, który z 11 metrów pokonał Diego Alvesa.

Spotkanie zapowiadało się jako jeden z hitów dziewiątej kolejki, choć Valencia w tym sezonie na własnym boisku pokonała tylko Alaves, a rozpędzona Barcelona była świeżo po rozbiciu Manchesteru City.

Nie minął nawet kwadrans od pierwszego gwizdka sędziego, a już doszło do nieprzyjemnego zdarzenia z udziałem Andresa Iniesty. Po zdecydowanym wejściu Enzo Pereza pomocnik “Dumy Katalonii” musiał opuścić na noszach boisko. Podejrzewa się naderwanie więzadła krzyżowego w prawym kolanie. Dopiero po badaniach będzie można stwierdzić jak długo potrwa przerwa w grze Iniesty, ale wstępnie hiszpańskie media informują o 3-4 miesiącach. Najciekawsze jest, że Alberto Undiano Mallenco nie ukarał faulującego nawet żółtym kartonikiem.

iniesta

W kolejnych minutach również nie obyło się bez kontrowersji. W 22. minucie Messi wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. Argentyńczyk mocno uderzył z 16 metrów. Piłka zatrzepotała w siatce, ale bramkarzowi gospodarzy przeszkadzał znajdujący się na pozycji spalonej Luis Suarez. Gol został jednak uznany. W pierwszej połowie Umtiti faulował jeszcze Rodrigo, ale arbiter nie wskazał na jedenastkę.

Valencia wyrównała parę chwil po zmianie stron. Trafił wprowadzony w 46. minucie, a wypożyczony właśnie z Camp Nou, Munir. Asystował Dani Parejo. Podopieczni Cesare Prandellego poszli za ciosem – Nani zagrał kapitalnie podcinką do Rodrigo i Ter Stegen musiał skapitulować raz jeszcze.

Skuteczność nie była w sobotnie popołudnie najmocniejszą stroną Suareza, ale napastnik z Urugwaju trafił na 2-2 w 62. minucie, wykorzystując dobitkę po interwencji wysokiej klasy w wykonaniu Diego Alvesa.

Końcówka należała do Barcelony, ale przyjezdni długo nie mogli sforsować defensywy przeciwnika. Mieli nawet okazję do zadania decydującego ciosu, jednak Nani przegrał pojedynek z Ter Stegenem. Dopiero po faul Aymena Abdennoura na Suarezie arbiter podyktował karnego. Alves wyczuł intencje Messiego, ale nie odbił precyzyjnego uderzenia.

Zobaczcie skrót meczu Valencia-Barcelona:

Barcelona co najmniej do jutra będzie liderem Primera Division. W niedzielę swoje mecze rozegrają Atletico i Real.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna