Piłka nożna

Zacięta walka o fotel lidera PKO Ekstraklasy

Zacięta walka o fotel lidera PKO Ekstraklasy

W najciekawiej zapowiadającym się niedzielnym spotkaniu 24. kolejki PKO Ekstraklasy Raków Częstochowa wygrał na wyjeździe 1-0 (0-0) z Lechem Poznań. Bramkę na wagę zwycięstwa dla wicemistrzów Polski strzelił głową Ivi López. Dzięki tej wygranej Raków awansował na drugie miejsce w tabeli i wraz z Lechem traci zaledwie jeden punkt do liderującej Pogoni Szczecin.

Podopieczni Macieja Skorży przed tygodniem pokazali dużą klasę, pokonując na wyjeździe walczącą o tytuł Pogoń Szczecin. Nie mieli jednak czasu na świętowanie, bo w środę grali w Fortuna Pucharze Polski, a w weekend rywalizowali z inną drużyną z ligowej czołówki – Rakowem Częstochowa.

W pierwszych minutach to wicemistrzowie Polski sprawiali lepsze wrażenie. Atakowali zawodników „Kolejorza” wysokim pressingiem, przez co ci mieli problemy ze skonstruowaniem składnego ataku. Pod obiema bramkami działo się jednak niewiele. Zmieniło się to dopiero w 35. minucie, gdy Bartosz Salamon znakomicie podał do Jakuba Kamińskiego. Ze strzałem tego ostatniego poradził sobie Vladan Kovacević, choć miał przy tym nieco problemów.

Do przerwy nie doczekaliśmy się goli, ale na samym początku drugiej połowy Raków wyszedł na prowadzenie. Znakomite dośrodkowanie w pole karne posłał Ivan Tudor, a Ivi Lopez uprzedził próbującego wyjść z bramki Filipa Bednarka.

Lech starał się odpowiedzieć. Szczęścia próbowali między innymi Kamiński oraz Dawid Kownacki. Ten drugi miał naprawdę dobrą okazję na gola, gdy otrzymał podanie w polu karnym, lecz uderzył obok słupka. W 86. minucie zrobiło się gorąco przed bramką Rakowa, gdy wzdłuż pola karnego zagrał Pedro Rebocho. Żaden z piłkarzy „Kolejorza” nie zdołał jednak przeciąć piłki po tym zagraniu.

W efekcie Raków wygrał cały mecz 1:0 i awansował na drugie miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy – dzisiejszego rywala wyprzedził dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań. Liderem jest natomiast szczecińska Pogoń.

Kliknij, aby dodać komentarz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Więcej w Piłka nożna